Sernik Orzechowa Bomba jest dosyć pracochłonny, ale naprawdę warto poświecić ten czas bo jest przepyszny. Nie jest za słodki, a smak sera fajnie komponuje się z kremem z drobno posiekanymi orzechami i śmietanową pianką. Jak upiekłam go po raz pierwszy i spróbowałam to pomyślałam „bombowy”, stąd też nazwa Sernik Orzechowa Bomba. Będzie mi bardzo miło jeśli skorzystacie z tego przepisu:-)
Masa serowa:
- 500 g półtłustego twarogu
- 4 jajka
- 50 g masła
- 1 budyń waniliowy z cukrem
- 150 g cukru
- cukier waniliowy
Spód serowy to najbardziej pracochłonna i czasochłonna część tego ciasta. Jeśli macie czas i maszynkę to oczywiście lepiej jeśli twaróg zmielicie sami, jeśli nie możecie, użyjcie sera w wiadereczku.
Zaczynamy od roztopienia masła. W tym celu masło wkładamy do miseczki,a miseczkę na kilka minut do mikrofalówki.
Nagrzewamy piekarnik do 160 st. C.
W czasie kiedy masło stygnie ubijamy żółtka z cukrem. Kogel-mogel ma być jasny i puszysty.
Dodajemy go do sera, wlewamy przestudzone masło, budyń waniliowy i miksujemy do czasu połączenia składników.
W dużej misce ubijamy białka. Delikatnie mieszamy je łyżką z masą serową.
Tak przygotowany ser przelewamy do wysmarowanej masłem i posypanej mąką tortownicy (25 cm). Nie smarujemy boków.
Pieczemy 50 minut w piekarniku nagrzanym do 160 st. C przez 50 min. Po tym czasie wyłączamy piekarnik i zostawiamy w nim sernik przez jakieś 15 minut.
Wyjmujemy i studzimy. Jeśli sernik delikatnie opadnie to nawet lepiej bo będzie miejsce na krem orzechowy.
Masa orzechowa
- 10 dkg orzechów włoskich (drobno posiekanych lub zmielonych)
- 10 dkg cukru
- 100 ml mleka
- 140 dkg miękkiego masła
- 1 jajko
- 1 żółtko
Mleko wlewamy do garnka i gotujemy. Dodajemy orzechy. Przez chwilę gotujemy i mieszamy żeby się nie przypaliły. Studzimy.
Do garnka albo metalowej miski wbijamy jajko i żółtko. Wsypujemy cukier. Garnek stawiamy na najmniejszym palniku, ustawiamy najmniejszy ogień i ubijamy. Kiedy masa jajeczna będzie ciepła. Zdejmujemy z ognia i ubijamy do czasu wystudzenia masy.
Masę jajeczną łączymy z zaparzonymi orzechami.
Masło ucieramy mikserem i stopniowo dodajemy po łyżce jajka z orzechami.
Kiedy krem jest puszysty, jest gotowy do rozsmarowania na serniku.
Bita śmietana:
- śmietana 30%
- 2 cukry waniliowe
- 1 łyżka cukru pudru
- pół galaretki (u mnie niebieska) lub 3 łyżeczki żelatyny
- 100 ml gorącej wody
W 100 ml gorącej wody rozpuszczamy galaretkę lub żelatynę. Studzimy.
Śmietanę przelewamy do wysokiego naczynia i razem z cukrem ubijamy. Dodajemy żelatynę i ubijamy jeszcze chwilę, żeby śmietana zrobiła się bardziej puszysta.
Ciasto składamy w ten sposób, że na sernik wylewamy masę orzechową, a następnie bitą śmietanę. Dobrze jest zostawić obręcz tortownicy, bo wtedy mamy pewność, że śmietana nam nie spłynie. Całość polewamy rozpuszczoną czekoladą mleczną i posypujemy wiórkami białej czekolady.