Ponad połowa Polaków planuje w tym roku wakacyjny wyjazd, wynika z danych Instytutu Badań Pollster. Morze, góry, zagraniczne plaże… Niezależnie od kierunku podróży, jedno jest pewne: cyberprzestępcy nie biorą urlopu. To właśnie w wakacyjnym rozluźnieniu łatwo o błąd, który może kosztować utratę danych, pieniędzy, a nawet tożsamości.
Eksperci ostrzegają: złodzieje danych stale wymyślają nowe metody ataków, od zainfekowanych portów USB w hotelowych lobby, przez fałszywe sieci Wi-Fi na lotniskach, po spreparowane strony internetowe i maile udające oferty biur podróży. Jak uchronić się przed cyfrowymi pułapkami?
Zanim spakujesz walizkę, zrób cyfrowy przegląd bezpieczeństwa
Tak jak planujesz zwiedzanie, przygotuj też plan cyberochrony:
- Ogranicz liczbę urządzeń, zabierz tylko te naprawdę niezbędne. Im mniej sprzętu, tym mniejsze ryzyko ataku lub kradzieży.
- Zrób kopię zapasową danych (np. zdjęć czy dokumentów), lokalnie i w chmurze.
- Zaktualizuj system i aplikacje, najnowsze wersje chronią przed wykorzystaniem luk bezpieczeństwa.
- Włącz uwierzytelnianie dwuskładnikowe tam, gdzie to możliwe.
Na co uważać w podróży?
Publiczne porty USB
Na lotniskach czy w hotelach mogą kryć się tzw. „ładowarki-hakery”, zainfekowane porty, które wykradają dane zamiast ładować telefon. Używaj własnej ładowarki sieciowej lub kabla z blokadą transferu danych (data blocker).
Darmowe Wi-Fi
Pozornie wygodne, ale często niezabezpieczone. Hakerzy mogą śledzić Twoją aktywność i przechwycić dane logowania. Jeśli musisz się połączyć, użyj VPN, wyłącz automatyczne łączenie z sieciami Wi-Fi i Bluetooth.
Fałszywe strony i kody QR
Skanując przypadkowy kod QR w restauracji czy muzeum, możesz trafić na stronę wyłudzającą dane. Podobnie działają spreparowane maile udające Booking czy Airbnb. Zawsze sprawdzaj adresy stron i nie podawaj danych, jeśli masz choć cień wątpliwości.
Sztuczna inteligencja w rękach przestępców
AI umożliwia tworzenie coraz bardziej realistycznych fałszywych witryn i maili. Cyberprzestępcy potrafią nawet użyć syntezatora głosu, by podszyć się pod bliską Ci osobę i prosić o przelew „w nagłej potrzebie”.
Co robić, jeśli padniesz ofiarą ataku?
- Natychmiast zmień hasła do zainfekowanych kont i aplikacji.
- Skontaktuj się z bankiem i zablokuj dostęp do rachunku, jeśli zagrożone są środki finansowe.
- Zgłoś incydent do odpowiednich służb, np. CERT Polska: https://incydent.cert.pl.
- Monitoruj konta i maile pod kątem podejrzanych aktywności.
Pamiętaj: podczas wakacji łatwo stracić czujność. Dlatego im lepiej zabezpieczysz swoje urządzenia przed wyjazdem, tym spokojniej odpoczniesz.