Wszyscy znamy muffiny w wersji słodkiej, lecz warto je wypróbować w wersji wytrawnej. Wychodzą zawsze! Ten przepis to także idealny sposób na gotowanie w duchu zero waste, bo w naszych muffinach mogą znaleźć się dowolne wytrawne dodatki, które akurat mamy pod ręką. Sprytnie i smakowicie.
- 1 czubata szklanka mąki
- 1/2 szklanki mleka lub maślanki
- 1/4 szklanki oleju lub oliwy
- 1 jajo Fermy Drobiu Jokiel (rozmiar M lub L)
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka ulubionych suszonych ziół: oregano, bazylii, rozmarynu, tymianku
- 1/3 łyżeczki soli
- 2/3 szklanki pokrojonych w kostkę wytrawnych dodatków, mogą to być: szynka, ser, oliwki, kapary, suszone pomidory, pestki dyni lub słonecznik
Potrzebne nam będą 2 miski i 8-10 foremek na muffiny
W pierwszej misce staranie mieszamy suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia, sól i przyprawy. W drugiej misce równie starannie mieszamy składniki mokre: mleko lub maślankę, olej i całe jajo. Możemy to tego celu użyć ręcznego miksera ustawionego na najniższe obroty. Składniki suche i mokre szybko łączymy, mieszając przy pomocy łyżki – masa nie musi być jednolita. Do ciasta dokładamy dodatki i znów krótko mieszamy.
Ciasto rozkładamy do foremek. Jeżeli używamy silikonowych, papierowe papilotki nie będą nam potrzebne. Muffinki pieczemy 12 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni Celsjusza (tryb góra-dół lub termoobieg). Po tym czasie sprawdzamy przy pomocy drewnianego patyczka, czy ciasto jest suche i w razie potrzeby dopiekamy przez kolejne 2-4 minuty.