Faworki cieszą się dużą popularnością zwłaszcza w okresie karnawału i w Tłusty Czwartek. Są cieniutkie, chrupiące i obsypane słodziutkim pudrem. Jak już zacznie się je chrupać to ciężko oderwać się od półmiska.
Przy przygotowaniu ciasta ważne są dwie zasady:
- zbijanie ciasta wałkiem przez 10-15 minut
- rozwałkowanie ciasta na cieniutki placek
Składniki:
- 35 dkg mąki
- 4 żółtka
- łyżka spirytusu lub octu
- 5 łyżek kwaśniej śmietany
- pół płaskiej łyżeczki soli
Dodatkowo:
- cukier puder
- smalec do smażenia
Wykonanie:
Na stolnicę wysypać mąkę, dodać żółtka, śmietanę i sól i wyrobić ciasto. Ciasto włożyć do torebki foliowej i bić wałkiem przez ok. 10-15 minut. Następnie włożyć do lodówki na 1 godzinę żeby odpoczęło.
Po godzinie ciasto podzielić na mniejsze części. Każdą cieniutko rozwałkować,podsypując jak najmniejszą ilością mąĸi. Podzielić na paski 10 cm x 2 cm , pośrodku każdego paska zrobić nacięcie 2 cm i przełożyć przez nie koniec paska formując faworka.
Na patelni rozgrzać 2-3 kostki smalcu i smażyć faworki z dwóch stron na złoty kolor. Nadmiar tłuszczu odsączyć na ręczniku papierowym.
Wystudzone posypać cukrem pudrem i chrupać ze smakiem:)
Smacznego!