piątek, 17 kwiecień
Zostaw komentarz

Kto z nas nie lubi słodkich i chrupiących bezików? Deser sam w sobie jest prosty w swojej recepturze i wydawałoby się i wykonaniu. Jednak zdarza się, że robimy go z tego

samego przepisu co zawsze a beziki wychodzą ciągnące się, gumowate i dalekie od tej rozkosznej chrupkości.

Wiele razy robiłam bezy z tego przepisu i zawsze wychodzą pyszne i dobrze wysuszone.

Jeśli chcemy robić bezowe kwiatki możemy dodać łyżeczkę kisielu w proszku albo skrobi ziemniaczanej dla ustabilizowania piany.

 

Przepis na bezy:

 

  • 4 białka
  • 200 g cukru pudru
  • cukier waniliowy
  • szczypta soli
  • opcjonalnie barwnik w proszku lub w żelu

 

Białka umieścić w misie dodać szczyptę soli i ubić na sztywno. Żeby sprawdzić czy białka są dobrze ubite należy odwrócić miskę do góry nogami i jeśli piana nie wypadnie do

możemy zacząć dosypywać partiami cukier puder i cukier waniliowy. Kiedy piana będzie lśniąca dodajemy kolejną część cukru i tak do wyczerpania. Biała ubijamy do czasu aż

piana będzie gęsta i lśniąca.

Pamiętam jak ubijałam trzepaczką pianę na moją pierwszą bezę...Oj to była naprawdę ciężka praca, a ostatecznie piana tak gęsta że ciężko było ruszać trzepaczką. Dobrze, że

teraz miksery są w zasięgu ręki każdego a przynajmniej większości.

Tak ubitą pianę przekładamy do rękawa cukierniczego i formujemy małe bezy na papier do pieczenia.

Pieczemy je, a w zasadzie suszymy przez 50 min w piekarniku nagrzanym do temperatury 110 st. C. Piekarnik zostawiamy lekko uchylony żeby para mogła uciec a nasze

bezy po całkowitym wystudzeniu były pyszne i chrupiące.

Jeśli jakiś łasuch nie wytrzyma i podkradnie jeszcze ciepłego bezika z gorącego piekarnika to jestem pewna że będzie gumowaty:-) Sprawdziłam :-D

 

Smacznego!

 

 

 

beza, beziki, bezy

Wczytywanie komentarzy... Komentarz zostanie odświeżony po 00:00.

Zostaw komentarz jako pierwszy.

Zostaw tu swój ślad...
Niezalogowany ?
lub skomentuj jako gość