Na rynku gier możemy znaleźć różnej maści gry, od strzelanek, po strategie, kończąc na wyścigach. Rynek gier to też miejsce, gdzie twórcy mogą wykazać się swoją kreatywnością, która dość często bywa dziwaczna z punktu zwykłego zjadacza chleba. Jednym z takich tytułów jest gra o krypto walutach „Crypto: Against All Odds”. Jednak nie wszystko w tej grze jest dziwne, a sama historia opowiada o raczkowaniu rynku krypto walut.
Fabuła
To właśnie rynek krypto walut jest motywem przewodnim całej historii. Wcielamy się w postać, która zna się na krypto walutach i jest ekspertem od zabezpieczeń. Podczas kolejnych misji będziemy proszeni o pomoc przy różnych rzeczach. A to zabezpieczenie portfeli, obrona rejestru, tępienie bugów, zbudowanie ochrony przed złamaniem algorytmu przez komputery kwantowe, skończywszy na prywatnych rozgrywkach prowadzonych przez anonimowych graczy, których celem jest destabilizacja rynku krypto walut. Fabuła dość często skupia się na mistycznej osobie Satoshi Nakamoto, która odpowiada za stworzeniem i wprowadzenie Bitcoina na rynek. Rozgrywka dzieli się na dwa etapy, pierwszy to rozbudowanie naszego mieszkania. Następnym etapem jest zapoznanie się z misjami fabularnymi. Po każdej konwersacji przechodzi się do gry właściwej, a jest nią rozgrywka typu Tower Defence.

Mechaniki
Jeśli ktoś z Was miał styczność z grą „Plants VS Zombie” to poczuje się w „Crypto: Against All Odds” jak w domu. Rozgrywka poza wyglądem zewnętrznym nie różni się zbytnio. Mamy bardzo podobne mechaniki wykorzystywane przez wieże obronne, którymi są krypto waluty. Te odblokowujemy z każdą kolejną misją. Będziemy mieli dostępne takie kryto waluty jak: Bitcon, Bitcon Cash, Monero, Etherium, Litecoin, Dogecoin i wiele innych. Każda z krypto walut posiada unikatowe zdolności ataku. Oczywiście motorem napędowym w grze są koparki bez nich nie będziemy wstanie postawić żadnej wieży (krypto waluty) do obrony. W trakcie rozgrywki będziemy też mieli okazje wydobywać bloki tak jak to się robi w prawdziwym kopaniu. Z tą różnicą, że w grze wystarczy kliknąć na blok, aby po czasie został wykopany. W każdej z misji znajdują się też wyzwania i aby wykonać misję na trzy gwiazdki trzeba będzie wykonać oba wyzwania. Za samo ukończenie poziomu dostaniemy jedną gwiazdkę. Każde dodatkowe, ukończone wyzwanie dodaje kolejną gwiazdkę. Nie są one zbyt trudne i dość często powiązane są z pozyskaną nową krypto walutą.

Dodatkowo możemy grać na giełdzie, gdzie losowo albo uda nam się podwoić zysk albo stracić wszystko. Za zdobytą walutę możemy odblokowywać kolejne elementy w naszym lokalu. Niektóre z nich wpływają na rozgrywkę inne natomiast jak automat do gier rozwijają zabawę o kolejne dwie mini gierki. Jedna z nich bazuje na grze Arkanoid, druga jest odzwierciedleniem gier zręcznościowych, w których głównym zadaniem jest eliminacja nadlatujących z naprzeciwka przeciwników.

Jest też tryb wyzwania, który pojawia się po ukończeniu kilku misji. W tym trybie walczymy aby utrzymać się jak najdłużej. Fale przeciwników pojawiają się co jakiś czas. Im wyższy poziom osiągniemy tym przeciwnicy będą trudniejsi, a przy osiągnięciu wysokiego poziomu ilość ich będzie tak duża, że prędzej czy później polegniemy. Mnie osobiście udało się dotrzeć do 23 , ale nie było łatwo, zwłaszcza kiedy pojawili się przeciwnicy, którzy kradli moc obliczeniową.

Jak na grę o przeciwnościach będziemy też musieli zmierzyć się z Bossem. Spotkamy go dwa razy w całej rozgrywce. A pojawia się on jako umiejętność jednego z napotkanych przeciwników na forum, któremu nie podoba się, że pomagamy innym w zabezpieczaniu krypto walut. Jest to takie trochę odniesienie jakby starano zniszczyć się krypto waluty za stwarzanie zagrożenia prawdziwemu pieniądzu. Ogólnie cała historia chyba dość mocno bazuje na tym co działo się przez kilka lat na rynku krypto walut.

Podsumowanie
Crypto: Against All Odds to gra, która na pierwszy rzut może wydawać się trudna. Jednak jak szybko zrozumiemy działanie i mechaniki jakie zastosowano w grze, a one nie są jakoś mocno skomplikowane, to nauczymy się działania całej gry. Tak jak wspomniałem na początku fani gier Tower Defence odnajdą się w Crypto: Against All Odds jak ryba w wodzie. Opowiedziana historia jest ciekawa, misje są opisane krótko i treściwie bez zbędnego lania wody. Opisują one realne wydarzenia, jakie miały miejsce w świecie krypto walut, w tym upadki giełd krypto walut. Na uwagę zasługuje cena, która wynosi około 40 złotych. Uważam że gra dobrze została wyceniona względem tego co oferuje i jaki czas przy niej spędzimy. Osobiście polecam ten tytuł do zrelaksowani się (poza trybem przetrwania).
