Zapiekanka ziemniaczana "chodziła" za mną od dawna. Nie robiłam jej również lata, dlatego nie bardzo wiedziałam co oprócz ziemniaków do niej dodać. Szukałam w internecie, ale nie znalazłam żadnej gotowej, która nie byłaby z kiełbasą albo z mięsem mielonym. Postawiłam na improwizację i zapytałam domowników jakie składniki by w niej widzieli. Okazało się, że zapiekanka musi mieć karczek i marchewkę:) Dodałam do tego jeszcze pora i trochę przypraw i wyszła przepyszna zapiekanka, którą warto polecić każdemu miłośnikowi ziemniaków i zapiekanek.
Składniki:
- 1 kg ziemniaków
- 0,5 kg karczku
- 1 średnia marchewka
- kawałek pora
- 15 dkg sera chedar albo goudy
- trochę więcej niż 0,5 szklanki mleka
- 1 jajko
- płaska łyżeczka tymianku
- czubata łyżeczka przyprawy do ziemniaków
- przyprawa do gyrosa
- olej
Dzień wcześniej albo kilka godzin przed zapiekaniem należy pokroić mięso na małe kawałki i zamarnować w przyprawie gyros i oleju. Wstawić do lodówki.
Następnego dnia obsmażyć mięso na patelni i dusić ok. 20 minut.
Ziemniaki obrać i pokroić w talarki. Marchewkę zetrzeć na grubej tarce. Pora pokroić na pół talarki.
Mleko zmiksować z jajkiem, dodać tymianek, przyprawę do ziemniaków, ewentualnie dosolić.
Naczynie żaroodporne wysmarować olejem. Na dnie ułożyć połowę ziemniaków, następnie mięso, marchewkę i pora oraz pozostałe ziemniaki. Na wierzch położyć plastry sera żółtego i całość zalać mlekiem.
Piec w naczyniu żaroodpornym pod przykryciem ok. 1,5 godziny w temperaturze 200 st.C.
Smacznego!